PORADNIK DLA PODRÓŻUJĄCYCH ROŚLINOŻERCÓW - CZYLI JAK NIE BYĆ GŁODNYM NA BEZMIĘSNYCH WAKACJACH

Wakacje w pełni. Plaża, morze, słońce i woda to niezastąpione połączenie o tej porze roku. Do tego zestawu zazwyczaj najlepiej pasuje ryba – przynajmniej według menu większości nadmorskich restauracji. Co jednak zrobić, gdy wybije pora obiadu, a my wolimy pozostawić morskie stworzenia w ich środowisku naturalnym? Jeśli wasza dieta, podobnie jak moja także wyklucza zjadanie zwierząt i "owoce morza" takie jak tłuste krewetki, grillowane kalmary i świeże ostrygi, a frytki z surówką to dla was niezbyt kusząca propozycja codziennego posiłku – sprawdźcie, jak uratować swoje wakacyjne doświadczenia kulinarne i nie chodzić głodnym podczas wypoczynku. Te porady świetnie sprawdzą się nie tylko podczas nadmorskiego wyjazdu, więc jeśli wakacje jeszcze przed wami i planujecie wypad gdziekolwiek indziej, koniecznie sprawdźcie co dla was przygotowałam! 


Pytaj miejscowych o rekomendacje

Niekoniecznie musisz wychodzić na ulicę i wypytywać przechodniów o wegańskie restauracje. Wystarczy otworzyć Facebooka, poszukać lokalnych grup wegańskich czy wegetariańskich (wpiszcie miejscowość, którą odwiedzacie, i dodajcie odpowiednie słowo: vegan / veganer / veganos / veganlar / вегани/ végétaliens / vegetarian itp) i tam zapytać o polecane miejscowe lokale dla roślinożerców. Często przed wyjazdem robię rekonesans takich miejsc i wybieram te, które znajdują się najbliżej np. zaplanowanej wcześniej wycieczki. Jako, że to ja jestem zawsze odpowiedzialna za kwestie organizacyjne podczas wszystkich wyjazdów, to staram się zawsze tak dobierać lokale, żebyśmy z narzeczonym, mogli najeść się oboje.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jestem wege, a mój facet je mięso - jak ż(r)yć?!

Vegan Junk Food Bar w Amsterdamie - frytki z batata i grillowany seitan
https://www.veganjunkfoodbar.com/locations/marie-heinekenplein/





Pobierz aplikację

Aplikacje HappyCow czy TripAdvisor nieraz potrafią uratować przed głodem. TripAdvisor polecam szczególnie, jeśli szukacie miejsca na posiłek dla mięsno-bezmięsnej grupy, macie tam zaznaczone wszystkie opcje posiłków jakie serwuje dana restauracja i ponadto można sobie sprawdzić opinie użytkowników, którzy często również wrzucają zdjęcia posiłków. Dobrym pomysłem jest również wpisanie frazy vegan/vegetarian z lokalizacją w aplikacji Instagram - tam na przykład znalazłam Rainbowls w Amsterdamie.

Smoothie bowl
https://www.instagram.com/rainbowls.amsterdam/?hl=pl

Daj znać innym o swojej diecie

Warto wcześniej zadzwonić lub wysłać e-mail do hotelu czy pensjonatu, w którym się zatrzymacie. Jeśli zgłosicie swoje preferencje dietetyczne z wyprzedzeniem, dacie obsłudze szansę na przygotowanie się i zapewnienie Ci na przykład mleka sojowego do płatków śniadaniowych. Podobnie jest z restauracjami, do których się wybieracie – przy składaniu rezerwacji warto dopytać o wegetariańskie czy wegańskie wersje serwowanych tam dań.


Proś o modyfikację dań z karty

Znam takich, którzy – choćby mieli umrzeć z głodu albo na główny posiłek zjeść suchy chleb – nie zapytają kelnera o wegańskie opcje podawanych w lokalu dań. Nie poproszą o niedodawanie sera do pizzy czy śmietany do sosu. Owszem, czasem prośba o modyfikację potrawy może spotkać się z odmową, propozycją usmażenia pstrąga na oliwie zamiast na maśle lub skończyć kilkukrotnymi wycieczkami kelnera do kuchni, ale z reguły jest spełniana.

Buddha Bowl w Happy Pear Greystones Irlandia

Zdaj się na kreatywność kucharza

Jeśli modyfikacje potraw z karty nie są możliwe czy wystarczające, poproś o przygotowanie czegoś specjalnie dla Ciebie. Z reguły kucharz ma w zanadrzu kilka dań, które przygotuje z dostępnych składników, nawet jeśli nie występują w menu. I mówię to z doświadczenia, ponieważ sama pracuję w restauracji więc wiem, że wszystko jest możliwe i warto prosić o takie modyfikacje. 




A jeśli jeszcze nie macie planów wakacyjnych zachęcam was do skorzystania z oferty VegeCamp 



Spodobał Ci się wpis?
Koniecznie polub na facebook'u i udostępnij znajomym!





tekst oryginalny: kukbuk.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 ŻYJ ZIELONO , Blogger