BANALNIE PROSTY WEGAŃSKI JAGIELNIK

Tak jak obiecywałam, wracają posty z przepisami! Od tygodnia chodzi za mną ciągle coś słodkiego, a ponieważ staram się unikać pokus i nie jeść śmieci, ukręciłam na szybko małe co nieco z kaszy jaglanej. Kasza jaglana to cudowny twór - wszyscy wiedzą, że ma alkalizujące właściwości, mnóstwo błonnika, jest bogatym źródłem witamin z grupy B, jest bezglutenowa i tak dalej i tak dalej, więc nie będę się powtarzać. Odpowiednio ugotowana jest przepyszną bazą  niemal do wszystkiego: pulpetów, burgerów, budyniu a nawet ciasta! I to właśnie o nim będzie dzisiaj. 
Aksamitny i rozpływający się w ustach, smakuje niczym kokosanka z dodatkiem truskawek i orzechową nutą, błoga chwila dla podniebienia, czyli PAN JAGIELNIK z owocami, który urzekł mnie od pierwszego kęsa. Sprawdzi się świetnie jako śniadanie, drugie śniadanie, przekąska, obiad a nawet kolacja (ostrzegam - można jeść go przez cały dzień i nie ma się dość!). Bez pieczenia, bez skomplikowanych czynności, sama prościzna, z którą nawet totalne kuchenne beztalencie sobie poradzi! 
Zresztą sprawdźcie sami! 

ciasto z kaszy jaglanej

SKŁADNIKI NA MAŁĄ TORTOWNICĘ

Spód:
  • 10 namoczonych daktyli
  • 200 g nerkowców
  • 2 łyżki płatków owsianych górskich
  • 2 łyżki roztopionego oleju kokosowego

Masa:
  • 3 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej 
  • puszka mleczka kokosowego (stała część)
  • 2 łyżki płatków owsianych górskich
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • 3 łyżki syropu klonowego lub innego słodzika
  • owoce do dekoracji (u mnie truskawki) 

WYKONANIE

Do miski robota kuchennego (ja używam wielofunkcyjnego robota kuchennego marki Philips, który możecie kupić tutaj) wrzucić wszystkie składniki na spód i zmiksować do momentu rozdrobnienia orzechów. Należy uważać żeby nie przesadzić z rozdrabnianiem, ponieważ spód będzie się rozlatywał, jeśli za mocno go rozdrobnimy. Do tego celu można użyć również blendera kielichowego, jednak malakser sprawdza się tutaj o niebo lepiej. Formę na ciasto wykładamy papierem do pieczenia (aby zapobiec przywarciu), następnie formujemy spód z powstałej masy. Masa musi być zwarta, tak aby nie przyklejała się do palców, a jednocześnie tworzyła nam zbity spód do jagielnika. Kiedy spód jest już wyklejony, wstawiamy go do zamrażalnika na 15 minut. 
W tym czasie ugotowaną i wystudzoną kaszę jaglaną przekładamy do miski malaksera, dodajemy pozostałe składniki i blendujemy na gładką, budyniową konsystencję. Następnie wylewamy na nasz zmrożony spód. Całość ponownie wstawiamy do zamrażalnika na kolejne 15 min. 
Podajemy z owocami, syropem klonowym, śmietanką kokosową czy czymkolwiek co lubicie. 






Spodobał Ci się wpis? 
Polub na facebook'u i udostępnij znajomym! 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 ŻYJ ZIELONO , Blogger