CO BĘDZIEMY JEŚĆ W 2020 ROKU?

Połowa stycznia już za nami, a co za tym idzie dietetyczne postanowienia noworoczne również. Uwierzylibyście jeśli powiem wam, że według magazynu HORECA TRENDS dieta roślinna będzie w nadchodzącym roku święcić triumfy? Według sondaży porzucenie mięsa, przynajmniej na jakiś czas, znalazło się na szczycie postanowień noworocznych wśród wielu osób dotychczas niezainteresowanych dietą roślinną. Trend jest tak silny, że na Zachodzie styczeń zyskał nowe miano - veganuary. 
Z dzisiejszego artykułu dowiecie się również jak kształtują się nasze nawyki jeśli chodzi o zamawianie jedzenia na wynos i jakie produkty będą cieszyć się największym zainteresowaniem w nadchodzącym roku. 
Czy to oznacza, że światowe trendy w żywieniu zmierzają w kierunku diety roślinnej? Osobiście mam wielką nadzieję, że trend się utrzyma, ba! że będzie jeszcze silniejszy niż dotychczas. 
Zresztą sprawdźcie sami! 






Veganuary - czyli roślinny styczeń


Veganuary to organizacja, która zachęca ludzi do przejścia na dietę roślinną i wspiera ich w wytrwaniu w tym postanowieniu. Jej członkowie przekonują, że styczeń to najlepszy moment na wprowadzenie takich zmian. I nakłaniają, by dopisać dietę wegetariańską, a nawet wegańską, do listy noworocznych postanowień. Pomimo że mamy już połowę miesiąca, na takie postanowienia nigdy nie jest za późno i warto zacząć choćby dziś od roślinnej kolacji.




Curry z ciecierzycą i batatem 🥗🔥🥔🍠🥑🌶️ Na ten przepis wpadłam podczas porządkowania lodówki i szafek kuchennych. Znalazłam otwartą puszkę mleczka kokosowego, puszkę ciecierzycy i samotnego słodkiego ziemniaka w otchłaniach szafki na warzywa. To danie powstało dosłownie w 30 min, a zakochaliśmy się w nim od pierwszego kęsa. Więc jeśli nie macie pomysłu na kolację - łapcie przepis na pyszne rozgrzewające curry! Składniki na 4 porcje: - jeden duży słodki ziemniak - puszka ciecierzycy - 1 cebula - ok. 200 ml mleczka kokosowego (ja użyłam z puszki) - przyprawy: curry, wędzona papryka, chili, słodka papryka, kurkuma, kumin, sos sojowy - opcjonalnie: kawałek świeżej czerwonej papryki, awokado - oliwa z oliwek Wykonanie: Batata dokładnie myjemy i kroimy w kostkę ok. 2cm×2cm. W rondlu rozgrzewamy oliwę z oliwek i wrzucamy pokrojonego batata. Rumienimy go wraz z cebulą, papryką i wszystkimi przyprawami. Warzywa zalewamy mlekiem kokosowym i szklanką wody. Na koniec dodajemy opłukaną ciecierzycę. Wszystko dokładnie mieszamy i gotujemy około 20 minut. Podajemy z kawałkami awokado i natką pietruszki. #weganizujemypolskę #curry #wegańskie #bataty #zdrowe #veganfood #weganizmtoproste #roslinniejemy #tęczanatalerzu #recipes #redukcja #odżywianie #odchudzanie #jemrosliny #jemzielone #jemzdrowo #jembolubie #przepisy #lubiegotowac #latweprzepisy #fitjedzenie #fitkolacja #fitposiłek #fitness #pysznejedzenie #weganskiecurry #przepisyfit #foodphotography #kuchniawegańska
Post udostępniony przez Paulina Klonowska (@zyj_zielono)


Jak przyznaje na łamach „The Guardian" Toni Vernelli, założycielka organizacji Veganuary, chętnych nie brakuje. Na stronie organizacji już ponad 100 tys. osób zadeklarowało, że w styczniu zaczynają swoją przygodę z dietą roślinną. - To dwukrotnie więcej niż w zeszłym roku - wskazała Vernelli. Przewiduje, że po nowym roku liczba ta może sięgnąć nawet 350 tys. osób.

Do kampanii zachęcają również gwiazdy. Veganuary wsparł m.in. aktor Joaquin Phoenix. - Jeśli spojrzymy na kryzys klimatyczny, okrucieństwo branży spożywczej i czujemy się wobec tego bezradni, myślimy, że trzeba coś zrobić, to tu jest okazja, by pomóc. Właśnie teraz, próbując diety roślinnej w styczniu - zachęcał aktor.

Do wegetariańskiego stycznia namawia również aktorka Alicia Silverstone. - Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że może zrobić coś więcej poza zaangażowaniem w segregowanie śmieci i oszczędzanie energii, że może mieć jeszcze większy wpływ na kondycję naszej planety, właśnie poprzez włączenie do swojego stylu życia diety roślinnej - podkreśliła aktorka.

Jak wynika z podsumowania organizacji, w 2019 roku wzięło udział w tej inicjatywie 250 tys. osób z ponad 159 krajów. Jak wskazują dalsze badania, 47 proc. z tych, którzy podjęli takie postanowienie, zdecydowało się pozostać przy diecie roślinnej.

Pośród 20 krajów, które najchętniej angażowały się w veganuary, znalazła się również Polska, która w zeszłym roku zajęła 18. miejsce.


Siemię lniane najpopularniejszym superfoods


Na podstawie wyszukiwań oraz liczby zamówień użytkowników aplikacji Uber Eats, zdecydowanie najmocniej uwagę przykuwają dania z... siemieniem lnianym. Prawdopodobnie będzie to najpopularniejszy superfoods w 2020 roku.

W większości europejskich restauracji standardem staną się menu oferujące dania z olejem CBD (legalny, organiczny związek chemiczny z grupy kannabinoidów, występujący w konopiach). Z kolei kombucha – czyli musujący napój na bazie sfermentowanej herbaty – będzie stałym dodatkiem do posiłków.

Natomiast weganie i fleksitarianie, a przede wszystkim ich wysublimowane podniebienia, rzadziej będą sięgać po sprawdzone już substytuty mięsa, jak tofu czy seitan, a częściej będą wybierali nowe produkty, jak tempeh (charakterystyczny dla kuchni indonezyjskiej zamiennik wytwarzany z ziaren soi) lub chlebowiec (owoc z rodziny morowatych, występujący w tropikalnej Azji). Ten ostatni przeżywa „drugą młodość” - w zeszłorocznym raporcie Foodcast Uber Eats tracił on raczej na popularności.

– W 2019 r. zaobserwowaliśmy wyraźny wzrost świadomości tego, co jemy i zamawiamy. Według naszych danych użytkownicy Uber Eats chcą wiedzieć, skąd pochodzą spożywane przez nich produkty, w jakich warunkach były uprawiane lub hodowane oraz czy posiadają witaminy i składniki odżywcze. Co więcej, konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na kwestie warunków pracy osób wytwarzających dane artykuły – mówi Jeanette Mellinger, Dyrektor Działu User Research w Uber Eats.



Wyświetl ten post na Instagramie.

Dawno mnie tu nie było! Melduję się, że wracam do gotowania po meega przyjemnym urlopie, naładowanych bateriach na zimę i z nowymi pomysłami rodem z kuchni tajskiej! Ale tak się złożyło, że akurat zatęskniłam za moją ukochaną owsianką, więc łapcie przepis na gruszkowo- marchewkową pyszną rozgrzewającą miskę pełną zdrowia 💚😊 sprawdzi się świetnie na jutrzejsze niedzielne śniadanie 😘 Składniki na dwie porcje: - 80g płatków owsianych górskich - 200 ml mleka roślinnego np. sojowego - 1 duża lub 2 mniejsze marchewki - 2 małe gruszki - cynamon, syrop klonowy lub miód, masło orzechowe, siemię lniane i daktyle Wykonanie: Płatki gotujemy w mleku około 5 min na małym ogniu. W międzyczasie trzemy marchewkę na tarce i dodajemy do gotujących się płatków. Dodajemy łyżeczkę cynamonu, łyżkę syropu klonowego i wszystko dokładnie mieszamy. Gotową owsiankę przelewamy do miseczek, dekorujemy pokrojoną w paseczki gruszką oraz pozostałymi składnikami. Smacznego! 🍐 #breakfast #sniadanienaslodko #wegańskie #pyszne #zdroweslodycze #zdroweśniadanie #jemrosliny #sniadaniemistrzow #sniadanie #goodmorning #jemzdrowo #wegetariańskie #owsianka #zimowesmaki #zyjzielono #marchewka #gruszka #porridge #foodphotography #food #healthylifestyle #healthy #zdrowejedzenie
Post udostępniony przez Paulina Klonowska (@zyj_zielono)




– Kierunki zapoczątkowane w minionym roku, obecnie przeszły do mainstreamu. Substytuty mleka i mięsa zdecydowanie zyskały na popularności. Konsumenci zaś poszukują produktów bogatych w prozdrowotne składniki – jak nasiona lnu – dodaje Mellinger.

Według niej obok zawsze popularnego popcornu, na stałe na naszych talerzach zagoszczą warzywa takie, jak dynia, grzyby czy czosnek, ponieważ trend zdrowego odżywiania będzie jeszcze zyskiwał na popularności.

– Jesteśmy dumni, widząc jak platforma Uber Eats zmienia postrzeganie segmentu posiłków na dowóz z niedzielnych grzeszków, na zdrowe, codzienne dania – podsumowuje Jeanette Mellinger.
Wśród „najgorętszych” produktów spożywczych na 2020 rok znajdą się (region EMEA, czyli Europa - Bliski Wschód - Afryka, trendy na podstawie kilku milionów wyszukiwań w Uber Eats, w okresie Maj-Listopad 2019):


1. Len
2. Olej CBD
3. Kombucha
4. Czosnek
5. Kurki
6. Kakao
7. Prażona kukurydza
8. Dynia
9. Chlebowiec (owoc z rodziny morowatych, występujący w tropikalnej Azji)
10. Tempeh (charakterystyczny dla kuchni indonezyjskiej zamiennik wytwarzany z ziaren soi)


W czasach katastrofy klimatycznej jedzenie mięsa zaczyna być obciachem i świadectwem bezrefleksyjnej ignorancji. Wzrasta świadomość, jak negatywny wpływ jego spożycie ma nie tylko na nasze zdrowie, lecz także na środowisko, nie wspominając już o kwestiach etycznych masowej hodowli zwierząt. Wyniki raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych są przerażające – cała światowa produkcja mięsa emituje więcej gazów cieplarnianych niż wszystkie środki transportu ze sobą połączone. Świadomość wpływa na byt i coraz więcej konsumentów deklaruje ograniczania mięsa w codziennej diecie. W samej Ameryce w latach 2014-2017 liczba osób, które przeszły na dietę roślinną, wzrosła aż o 500 procent. Trend na roślinną dietę wzmacniają również decyzje największych graczy branży spożywczej, także w naszym kraju. Końcówka 2019 roku niemal eksplodowała roślinnymi premierami. Jeszcze do niedawna Beyond Meat (roślinna alternatywa mięsa o łudząco podobnym do niego wyglądzie, smaku, zapachu, strukturze i konsystencji) można było zjeść tylko w paru miejscach w Polsce. Dziś najpopularniejsze sieci fast food wprowadzają na rynek roślinne zamienniki swoich największych przebojów. 

Pizza Hut w wybranych punktach w Warszawie od 18 grudnia włącza do oferty MEATamorfozę, pizzę z oryginalnym Beyond Meat, oraz możliwość bezpłatnej wymiany dowolnego mięsnego składnika pizzy na jego roślinny odpowiednik. Bobby Burger od ponad miesiąca już serwuje wegańskiego burgera Power Plant bazującego na roślinnym mięsie firmy Linda McCartney z wegańskim majonezem, a Burger King swojego Rebel Whoppera z roślinnym patty, tyle że w przeciwieństwie do polskiej sieci burgerowni ta amerykańska przygotowuje je na tym samym grillu co mięso. 

Te mniej lub bardziej konsekwentne działania prowadzą jednak do jeszcze większego rozwoju rynku wegańskiego fast foodu w 2020 roku. Wszystko wskazuje na to, że alternatywą dla mięsa będą nie tylko kotlety z roślin strączkowych, lecz także coraz popularniejszy jackfruit, czyli chlebowiec. Odpowiednio doprawiony ma mięsistą i soczystą strukturę łudząco przypominającą mięso drobiowe. Co się zaś tyczy deserów – pod koniec roku na rynku pojawiły się wegańskie lody, dostępne w ofercie największej rodzinnej sieci lodziarnio-kawiarni w Europie, jaką jest polski Grycan. Nie sorbety, ale kremowe i typowe dla „mlecznych” smaków lody. Po dobrze przyjętych pierwszych trzech smakach (lodach czekoladowych z chrupiącymi kawałkami prażonego ziarna kakaowca, waniliowych i peanut butter z palonymi i mielonymi orzechami arachidowymi) w przyszłym roku zapowiadane są kolejne roślinne wersje bestsellerów Grycana.



Oryginalne teksty: 1 , 2 , 3





Spodobał Ci się wpis? Polub na facebook'u i udostępnij znajomym! 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 ŻYJ ZIELONO , Blogger