SMAKI JESIENI - PRZEPIS NA WEGAŃSKI KREM Z DYNI

SMAKI JESIENI - PRZEPIS NA WEGAŃSKI KREM Z DYNI

Ostatnio pogoda za oknem nas nie rozpieszcza w Irlandii, więc mam ochotę jeść nieco więcej niż zwykle... Jesień rozhulała się na wyspie na dobre, a ja chyba zbieram tłuszczyk na zimę. Ale jak tu jeść ja się pytam, skoro wszędzie moda na bycie fit i na szczupłą sylwetkę i w dodatku wegewyzwanie w trakcie?! W Polsce niedługo też nastanie jesienna aura, dlatego mam dla Was coś specjalnego! 
Dzisiaj zapraszam Was na pyszny krem z dyni, który syci, rozgrzewa i rewelacyjnie smakuje, a ponadto jest bogactwem odchudzającego błonnika, źródłem witamin no i najważniejsze: jest banalnie prosty w wykonaniu. W sam raz wpisuje się w aktualne wegańskie, bezglutenowe i fit trendy ;) 
Przepis jest oczywiście mojego autorstwa, a wykonanie tych pyszności nie zajmuje więcej niż pół godziny. 
Zresztą sprawdźcie sami! 


NOWY TREND - FLEKSITARIANIZM

NOWY TREND - FLEKSITARIANIZM

Połowa wegewyzwania za nami. Jak wasze nastroje? Mam nadzieję, że się trzymacie dzielnie, jecie tylko trawę i kamienie no i śledzicie mnie również na Instagramie! 
No dobrze ale teraz na poważnie. Jeśli nadal macie problemy z wyrzuceniem produktów odzwierzęcych z diety i przejście całkowicie na roślinne odżywianie, mam dla was coś, co może być pierwszym krokiem w tym kierunku. Od jakiegoś czasu obserwuję w mediach społecznościowych i wśród dietetyków influencerów popularny trend jakim jest fleksitarianizm. Bardzo mi się podoba ta idea i stwierdziłam, że warto podzielić się tym na blogu, ponieważ wiele osób ma problem z ogarnięciem wegetarianizmu, a co dopiero weganizmu, ale są tutaj ponieważ szukają inspiracji. Jestem zdania, że każdy musi znaleźć własną drogę i każdy ma własne tempo zmian stąd dzisiejszy post.
Ale do rzeczy. Poznajcie nowy trend w odżywianiu jakim jest fleksitarianizm. 
Omówimy sobie na jakie są korzyści z jego stosowania oraz na czym dokładnie polega cała ta fleksifilozofia.
Jesteście ciekawi?
Zapraszam do lektury! 



AROMATYCZNA DYNIA Z JARMUŻEM

AROMATYCZNA DYNIA Z JARMUŻEM

Jak dobrze czasem skończyć wcześniej pracę, być wcześniej w domu i mieć czas na gotowanie! Wczoraj stworzyłam danie iście królewskie. Idzie jesień więc to oznacza, że w kuchenne progi i garnki wraca Pani Dynia! Ostatnio robiłam curry, a wczoraj wleciała dynia z kaszą gryczaną. Nie byłam pewna czy połączenie dyni, jarmużu i kaszy gryczanej się sprawdzi, ale udało się! Jednak najlepsze dania powstają z najprostszych składników. Wystarczy odrobina wyobraźni i nieco przypraw, aby z niespodziewanego połączenia składników powstało danie rozpieszczające kubki smakowe do granic możliwości smakujące zarówno na ciepło jak i na zimno! 
No ale dosyć pisania, pora przejść do gotowania! 
Jesteście ciekawi?
Zapraszam do lektury! 



BIAŁKO W DIECIE ROŚLINNEJ - CAŁA PRAWDA

BIAŁKO W DIECIE ROŚLINNEJ - CAŁA PRAWDA

Obiecałam Wam niedawno post na temat białka w diecie roślinnej i oto jest! Mam nadzieję, że w końcu rozwieję wszelkie wasze wątpliwości na temat tego składnika. 
Temat białka dla roślinożerców to nic nowego. Ile razy jako wegetarianie czy weganie natknęliście się na informacje o jego niedoborach z powodu zaprzestania jedzenia mięsa? Ile razy zadawano wam pytanie: to skąd Ty bierzesz białko? Ile razy mówiono wam, że dieta roślinna jest niedoborowa, a białko z roślin jest niekompletne? Większość z was zapewne drży na samą myśl o konsekwencjach niedoborów, uzupełniacie białko w diecie roślinami strączkowymi, komponujecie swoje posiłki tak, aby nie zabrakło w nich żadnego składnika. Ba! Nawet kupujecie wegańskie odżywki białkowe i sprawdzacie skład aminokwasów. Ale czy słusznie? Czy to wszystko ma przełożenie na zdrowie długoterminowym ujęciu? Dzisiaj rozprawimy się z mitami na temat białka w dietach roślinnych!
Jesteście ciekawi? 
Zapraszam do lektury! 



WEGAŃSKIE BEZGLUTENOWE CURRY Z DYNI I CIECIERZYCY

WEGAŃSKIE BEZGLUTENOWE CURRY Z DYNI I CIECIERZYCY

Sezon na dynię uważam za oficjalnie rozpoczęty! Nie jestem specjalistką od gotowania, ale jak już gotuję to z pasją i pełnym zaangażowaniem. Tak mnie naszło, że stworzyłam danie wręcz nieziemskie. Fakt w planach było leczo z papryki i krem z brokułów, to jednak stwierdziłam, że mam dynię, która już dość długo leży i trzeba ją w końcu wykorzystać. Prawie 2 godziny spędzone w kuchni, ale było warto! To curry ma orientalną, azjatycką nutę, jest gęste, kremowe i mogłabym je jeść bez przerwy, ale muszę zostawić coś dla mojej połówki. 

Przepis jest autorski jak zwykle, a inspirację czerpałam z jakiegoś kanału na YouTube gdzie zobaczyłam to danie w nieco innej wersji. 

Dobra ale dosyć gadania, prosiliście o przepis więc oto jest! 

Zapraszam do lektury! 


WEGAŃSKA FRANCUSKA ZUPA CEBULOWA

WEGAŃSKA FRANCUSKA ZUPA CEBULOWA

Tu w Irlandii pogoda nigdy nie rozpieszcza. Co prawda w tym roku lato jest nawet całkiem przyzwoite i temperatura oscylowała średnio wokół 20 kilku stopni, to właśnie nadchodzi jesień i temperatura zaczyna spadać do około 10. Co robić w takie dni? No cóż.. trzeba posiłkować się jakimś ciepłym jadłem, najlepiej aromatycznym i sycącym. W ramach 30-sto dniowego wyzwania wege z pomocą przychodzi pyszna, lekko słodka, lekko wytrawna, inspirowana tą prawdziwą francuską wersją: wegańska zupa cebulowa! Przepis dostałam od zaprzyjaźnionego kucharza, który jest Francuzem i zmodyfikowałam go do wersji wegańskiej. Zupa wyszła nieziemsko dobra, tania w wykonaniu i baaardzo sycąca. 
Zresztą sprawdźcie sami! 

francuska zupa cebulowa

10 GŁUPICH KOMENTARZY MIĘSOŻERCÓW

10 GŁUPICH KOMENTARZY MIĘSOŻERCÓW

Hej hej Trawojady i wyznawcy Zielonego Życia! Dołączyliście do wyzwania zostań wege na 30 dni i zakomunikowaliście światu, że przeszliście na Zieloną Stronę Mocy? A może mamy tutaj wieloletnich wegan i wegetarian? 
Dzisiaj pytania do was! Czy zdarzyło wam się przez ten czas kiedy stosujecie dietę roślinną usłyszeć bzdurne i często sarkastyczne docinki ze strony mięsożerców? Jak reagujecie w takich sytuacjach? Odpieracie atak mięsnych trolli czy puszczacie głupkowate teksty mimo uszu? Mnie się to zdarza niemal codziennie i mimo, że ludzie wokół powinni się już przyzwyczaić do mojego niejedzenia zwierząt, to nadal dowcipkują sobie w sytuacjach towarzyskich z moich wyborów...
No cóż, na ludzką głupotę nie ma rady... Ale przejdźmy do rzeczy!  
Dzisiaj zebrałam dla was 10 najgłupszych komentarzy jakie usłyszałam i postanowiłam się do nich odnieść tu, na blogu, zamiast za każdym razem wdawać się w zbędną dyskusję. 
Jesteście ciekawi co zazwyczaj słyszę w towarzystwie mięsożernych trolli? 
No to zapraszam do lektury! 

co najczęściej słyszą weganie?

CO JEM W CIĄGU DNIA? ZIELONY JADŁOSPIS NA 7 DNI

CO JEM W CIĄGU DNIA? ZIELONY JADŁOSPIS NA 7 DNI

Hej ludki! Jak wam idzie wege wyzwanie, dajecie radę czy macie problem z komponowaniem posiłków? 
Dzisiaj przychodzę do Was z odsieczą, ponieważ w weekendy pracuję i nie miałam zbytnio czasu. Sporo osób po publikacji posta: Zostań wege na 30 dni wysłało do mnie pytania mnie co ja jem w ciągu dnia, jak radzę sobie z przygotowywaniem posiłków zarówno dla siebie jak i mojego niewege narzeczonego, czy gotuję dwa obiady i jak się organizuję w trybie pełnowymiarowej pracy. 
Postanowiłam zebrać parę gotowych jadłospisów i podzielić się tym na blogu. Mam nadzieję, że ułatwi to wielu osobom start z dietą roślinną lub chociaż spróbują urozmaicić swoją dotychczasową dietę. Moja filozofia odżywiania brzmi: jak najmniej przetworzone jedzenie oparte na produktach roślinnych. Nie jem zwierząt - to już wiecie, jednak dotychczas jadłam jajka, sery i jogurty, ale od września postanowiłam spróbować przez 30 dni wyłącznie diety roślinnej i dlatego musiałam sobie rozplanować jadłospis, którym się z wami dzisiaj dzielę. 
Jesteście ciekawi co jem i co zaplanowałam na najbliższy tydzień?
Zapraszam do lektury! 



ZOSTAŃ WEGE NA 30 DNI! CZYLI KRÓTKI PORADNIK DLA ZIELONYCH

ZOSTAŃ WEGE NA 30 DNI! CZYLI KRÓTKI PORADNIK DLA ZIELONYCH

Jeśli jeszcze nie próbowaliście diety roślinnej to najwyższa pora zacząć! Dzisiaj przychodzę do was z ciekawym 30-sto dniowym wyzwaniem. 
W związku z tym, że 23 września wybieram się na Vege Festival w Dublinie, postanowiłam sama dla siebie spróbować przez cały wrzesień odżywiać się wyłącznie produktami roślinnymi. Jak wiecie jestem wegetarianką od kilku lat, aczkolwiek 70% mojej diety to odżywianie typowo wegańskie, więc pomyślałam czemu nie pójść o krok dalej i przez 30 dni spróbować jeść wyłącznie wegańsko i zobaczyć co z tego wyniknie dalej. Chcę znaleźć odpowiedź na pytanie czy będzie mi brakowało niektórych produktów i czy wrócę do swojego poprzedniego sposobu odżywiania. Także w odstawkę na 30 dni idą takie rzeczy jak: masło, jajka, miód, kozi ser, czekolada mleczna i jogurty naturalne, które dotychczas jadłam. W końcu nawyk wyrabia się po 21 dniach, więc 30 to liczba w sam raz ;) 
Tak więc, czy są tu jacyś zainteresowani tego rodzaju wyzwaniem? A może już praktykujecie w 100% dietę roślinną? 
Wyzwanie zaczniemy oczywiście od 1-go września, czyli od jutra, a poniżej garść porad jak zacząć swoją przygodę z dietą roślinną, czyli poradnik dla kompletnie zielonych w temacie! 
Jeśli również należysz do grona osób zainteresowanych tym sposobem odżywiania jesteś weganinem/wegetarianinem lub dopiero planujesz przejść na zieloną stronę mocy, przeczytaj koniecznie ten artykuł.
Zatem drodzy roślinożercy! 
Zaczynamy! 


Poradnik dla wegan


 7 PRZEPISÓW NA SZYBKIE, ZDROWE, TANIE I WEGAŃSKIE ŚNIADANIE

7 PRZEPISÓW NA SZYBKIE, ZDROWE, TANIE I WEGAŃSKIE ŚNIADANIE

Hej ludzie! Zjedliście dzisiaj śniadanie? Czy może skończyły wam się pomysły co jeść?  A może w ogóle nie jesteście fanami śniadań i wychodzicie na głodniaka z domu? Dla mnie śniadanie to najważniejszy i ulubiony posiłek w ciągu dnia, kocham śniadania na słodko z owocami i to właśnie takie dominują w moim jadłospisie najczęściej, aczkolwiek pojawiają się również wytrawne i warzywne. Bez śniadania dzień po prostu nie może się dobrze zacząć. Nie ma bardziej wartościowego posiłku niż właśnie śniadanie, które dostarcza energii na cały dzień, syci na długo, zapobiega podjadaniu i w dodatku pomaga utrzymać prawidłową masę ciała. Czego chcieć więcej? 
Dzisiaj zebrałam aż 7 przepisów na szybkie, zdrowe i wegańskie śniadania, dzięki którym przetrwacie cały tydzień. Ten post jest zapowiedzią akcji, którą szykuję dla was od września, a więcej na ten temat już jutro, także bądźcie czujni, bo częściej będą się pojawiały informacje na temat diety roślinnej! 
Ale wracając do tematu, jesteście ciekawi co za pyszności będę serwować przez kolejny tydzień?
Zapraszam do lektury! 

tanie i szybkie śniadania


NAJLEPSZE KSIĄŻKI O ODŻYWIANIU I ZIELONYM ŻYCIU

NAJLEPSZE KSIĄŻKI O ODŻYWIANIU I ZIELONYM ŻYCIU

Dawno mnie tu nie było, ale to wszystko dlatego, że ostatnie tygodnie poświęcam więcej czasu na czytanie niż pisanie i oczywiście na pracę. Ale nie martwcie się! Moje zasiedzenie w książkach zaowocuje już niedługo nowymi artykułami na blogu, ponadto odejdzie trochę pracy zawodowej więc będę miała czas, żeby w końcu ubrać w słowa wszystkie moje pomysły. A jest ich całkiem sporo! 
W związku z tym moim fanatyzmem książkowym dzisiaj przychodzę do was z postem edukacyjno - polecającym. Na wielu forach i grupach fejsbukowych bardzo często pojawia się pytanie jakie są najlepsze książki o tematyce zdrowotnej czy stricte o odżywianiu, diecie roślinnej i życiu w zgodzie z naturą. Postanowiłam zatem zebrać w jednym miejscu wszystko co mnie zainspirowało do rozwoju i spojrzenia na życie z innej, lepszej perspektywy. Znalazła się tutaj różna tematyka. Dla niektórych prawdopodobnie rozbieżna, natomiast dla mnie wszystkie pozycje są ze sobą powiązane w jakiś sposób. Umieściłam w tym spisie najlepsze tytuły książek, które uważam, że koniecznie trzeba przeczytać, jeśli ważne jest dla Ciebie Twoje zdrowie i chcesz cieszyć się nim przez długie lata, interesujesz się dietą roślinną, odżywianiem, zdrowiem, ziołami i roślinami. Te pozycje wzbogacą Twoją wiedzę, jeśli również masz na uwadze troskę o środowisko naturalne i zwierzęta oraz nie przechodzisz obojętnie wobec destrukcyjnej działalności człowieka na naszą planetę. 
Polecam je każdej osobie, która chce jeszcze bardziej zgłębić temat życia na zielono, chce być świadoma tego co się dzieje w świecie i w każdej kwestii ważne są dla niej dowody poparte rzetelnymi badaniami naukowymi. 
W miarę upływu czasu i przeczytanych pozycji, będę regularnie uzupełniać tę listę, a post będzie od czasu do czasu odświeżany. 
Jesteście ciekawi?
Zapraszam do lektury! 

książki o weganizmie


JAK ODCHUDZIĆ SWOJĄ DIETĘ I SWÓJ BRZUCH

JAK ODCHUDZIĆ SWOJĄ DIETĘ I SWÓJ BRZUCH

Dzisiaj nie będzie typowo o diecie roślinnej. Dzisiaj będzie o błędach żywieniowych, które popełnia każdy z nas. Tak, nawet ja popełniam żywieniowe błędy i robię to z pełną świadomością i premedytacją. 
Pod ostatnim postem, w którym pisałam dlaczego diety nie działają, rozwinęła się burza komentarzy na facebookowych grupach i lawina krytyki i obraźliwych komentarzy pod moim adresem za nazwanie rzeczy po imieniu. Największe pretensje miały oczywiście te panie, którym łatwiej przychodzi krytyka w kierunku drugiej osoby niż zabranie się za siebie i podniesienie tyłka z kanapy... 
No dobrze, ale do rzeczy. Kiedy chcesz schudnąć, przechodzisz na drastyczne diety typu głodówki, dieta Dr. Dąbrowskiej, diety Dukana, Atkinsa, wysokobiałkowe, niskotłuszczowe, wykupujesz diety u popularnych trenerów itp. itd. W krótkim czasie cieszysz się utratą kilogramów, po czym... kończysz dietę. Co dzieje się dalej? Wracasz jak bumerang do starych nawyków żywieniowych i Twoja tylna część ciała zamiast maleć to rośnie sobie dalej w najlepsze. Dieta niczego Cię nie uczy, ponieważ traktujesz ją jak zło konieczne, pojawia się efekt jo-jo, kilogramy wracają szybciej niż ubyły, metabolizm zostaje zaburzony i błędne koło się zamyka. Co robisz następnie? Przechodzisz na kolejną dietę... Tylko ja się pytam: po co? 
Ciągle jak mantrę powtarzam i zadaję pytanie moim znajomym: ale po co się męczyć na diecie, skoro to nieprzyjemne? Czy nie lepiej zmienić swoje nawyki żywieniowe i po prostu cieszyć się jedzeniem, nawet tym niezdrowym? Niewiele osób wie, że wystarczy zastosować kilka prostych trików, aby z naszego codziennego menu wyrzucić zbędne kalorie i jednocześnie bez wprowadzania drastycznych diet zacząć tracić na wadze. Całość naszej diety zależy od wyborów jakie dokonujemy w sklepie, a potem w domu na talerzu. Wszystko tutaj zależy również od Twoich wartości jak np. zdrowie. Dla mnie zdrowie jest jedną z ważniejszych wartości, o ile nie najważniejszą, a dla Ciebie? Te małe decyzje, które podejmujesz w momencie wkładania jedzenia do koszyka a potem do ust, mają przełożenie później na Twoją sylwetkę, samopoczucie i poniekąd stan konta, gdyż dbając o profilaktykę teraz, w przyszłości nie będziesz musiał/a wydawać majątku na różnego rodzaju leki i lekarzy. No bo kto powiedział, że emeryt to od razu chory człowiek? 
Poniżej znajdziecie najczęstsze błędy żywieniowe, które goszczą na polskich stołach oraz propozycje zdrowszych zamienników. Zebrałam tu porady nie tylko dla roślinożerców, ale także dla tych, którym dieta roślinna jeszcze nie weszła w nawyk, bo jak wiecie nie jestem zwolenniczką zmuszania nikogo do niczego, każdy musi odnaleźć własną drogę. 
Zatem poznajcie kilka prostych trików, które odchudzą dietę i brzuch, nie odchudzając przy tym portfela. 
Jesteście ciekawi?
Zapraszam do lektury! 



ŚNIADANIOWE NALEŚNIKI Z MĄKI KONOPNEJ

ŚNIADANIOWE NALEŚNIKI Z MĄKI KONOPNEJ

Dzisiaj miał pojawić się post na temat odchudzających trików, lecz niestety nie udało mi się go jeszcze skończyć... Może wyrobię się do wieczora to go wam wrzucę. 
Przygotowałam za to dla was coś superzdrowego i bardzo pysznego, idealnego na śniadanie lub lekką kolację. Jestem fanką konopi w każdej postaci, ale to już wiecie. Jakiś czas temu zakupiłam mąkę konopną i nie bardzo miałam ją czas wykorzystać. Po wczorajszych eksperymentach i walce z patelnią, naleśniki które stworzyłam z mieszanki mąki gryczanej, konopnej i ryżowej bardziej przypominały breję na talerzu lub mączne kluski i były niezbyt fotogeniczne... Dzisiaj już bardziej się przyłożyłam i nieco zmodyfikowałam przepis. Naleśniki wyszły takie jak powinny. W towarzystwie jabłek, cynamonu, masła orzechowego i miodu mąka konopna ze swoim lekko orzechowym posmakiem komponuje się idealnie.
Mąkę konopną z powodzeniem można używać w wielu potrawach, ponadto jest świetnym zamiennikiem pszennej mąki, a naleśniki z mąki konopnej są nie tylko idealne na śniadanie, gastro czy kolację. Są również fantastycznym posiłkiem potreningowym. Jako jedyna mąka zawiera 20 znanych nam aminokwasów, w tym 9 niezbędnym do rozwoju komórki (EAA) których nasz organizm nie jest w stanie sam wytworzyć, co czyni ją jednym z najlepszych źródeł białka dla osób na diecie roślinnej i dla tych trenujących. Posiada również wiele minerałów i witamin A, B, C, E i D, a także kwasów omega 3, 6 i 9. Wspiera układ krążenia, układ trawienny, nerwowy i oczyszcza krew z toksyn, przyśpiesza metabolizm i co najważniejsze dzięki temu dodaje nam energii. 


Czy trzeba was jeszcze bardziej zachęcać do jej spróbowania? 
Zapraszam do lektury! 



CO JEDZĄ WŁOSY? CZYLI JAK SIĘ ODŻYWIAĆ, ABY MIEĆ PIĘKNĄ CZUPRYNKĘ

CO JEDZĄ WŁOSY? CZYLI JAK SIĘ ODŻYWIAĆ, ABY MIEĆ PIĘKNĄ CZUPRYNKĘ

Kochane! Która z Was podobnie jak ja jest posiadaczką długich włosów? A może marzycie o pięknych, długich i lśniących włosach i jesteście w trakcie zapuszczania? Przez stulecia w rozmaitych kulturach rozrzuconych po całym świecie włosy były symbolem siły witalnej, gwarantem powodzenia seksualnego i życiowego, a nierzadko przypisywano im też właściwości magiczne. Nie bez powodu czarownice nosiły długie włosy, a w recepturach na magiczne mikstury często pojawiały się pukle ściętych włosów. Dziś są symbolem przede wszystkim kobiecości, ale również młodości, wolności i swobody. 
Często pytacie mnie co robię, że moje włosy wyglądają tak zdrowo i czy stosuję jakieś magiczne zaklęcia... A czy wiecie, że odpowiednia dieta ma największy wpływ na wygląd naszej czupryny? Im więcej składników odżywczych dostarczymy od środka, tym włosy będą szybciej rosły. Możesz wydać fortunę na odżywki, szampony, wcierki i inne tego typu kosmetyki reklamowane w telewizji i kolorowych czasopismach, lecz to nic nie da jeśli na co dzień Twoja dieta opiera się na pizzy, kebabie, frytkach, pasztecie, parówkach i bułce z serem. A jeśli jeszcze dodatkowo traktujesz włosy prostownicą, suszarką, lokówką, lakierami do włosów i chemicznymi farbami, to nie licz na cuda. 
Dzisiaj przedstawiam Wam pokarmy, które warto włączyć na stałe do swojej diety, jeśli chcecie mieć piękne i długie włosy. Jem te produkty od lat, dzięki czemu rosną w szalonym tempie, są zdrowe, nie wypadają i wyglądają jak włosy prawdziwej wiedźmy. 
Jesteście ciekawie? 
Zapraszam do lektury! 

ZERO WASTE - O CO CHODZI?

ZERO WASTE - O CO CHODZI?

Czy wiecie, że konsumpcjonizm jest passé? Czy wiecie, że można żyć bez śmieci, plastiku i niepotrzebnych zakupów? Brzmi nieprawdopodobnie, czyż nie?
Burzę w internecie wywołała ostatnio znana podróżniczka, reklamując wodę zapakowaną w plastikowe butelki i mówiąc, że... plastik nie jest taki zły. Nie mnie oceniać tę kampanię, która prawdopodobnie została jej narzucona, jednak uważam, że osoba która zwiedziła ogromny kawał świata i prawdopodobnie nie raz widziała jak szkodliwy wpływ ma działalność człowieka na przyrodę, powinna wziąć na siebie społeczną odpowiedzialność za to co reklamuje i powstrzymać się od takich akcji. 
Dlatego dzisiaj poruszam niezwykle ważny dla mnie temat jakim marnowanie zasobów ziemskich. Wśród roślinożerców ostatnio na czasie jest filozofia ZERO WASTE (z ang. brak marnowania, nie marnuj) polegająca na ograniczeniu produkcji śmieci w codziennym życiu i promowanie postaw ekologicznych. Ma to sens, gdyż jeśli Ziemia nie wytrzyma naporu odpadów jakim jest zalewana, to wszyscy dostaniemy po tyłku. I nie ważne czy jesteś paniusią w najmodniejszych ciuchach oraz makijażem za 500 zł, czy żywisz się wyłącznie trawą i nosisz ubrania z ciucholandu. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za naszą planetę i to w jakim stanie zostawimy ją przyszłym pokoleniom. Niestety efekty ludzkich działań są już widoczne w postaci smogu w miastach czy wysp plastiku pływających w oceanach liczonych w tonach, oraz zmniejszaniem się zasobów wody pitnej na świecie.
Jeśli jeszcze nie słyszeliście o pięciu zasadach filozofii Zero Waste i nie wiecie jak zacząć ograniczanie śmieci, koniecznie zapoznajcie się z dzisiejszym artykułem i poradami jak zmniejszyć zużycie plastiku w życiu codziennym, jak nie marnować jedzenia i żyć jeszcze bardziej zielono.
Sama jestem na początku tej drogi, więc zaczniemy z jednakowego pułapu. Jesteście gotowi na rewolucję? 
Zapraszam do lektury! 


DLACZEGO DIETY NIE DZIAŁAJĄ? RECENZJA DIETY BEBIO EWY CHODAKOWSKIEJ

DLACZEGO DIETY NIE DZIAŁAJĄ? RECENZJA DIETY BEBIO EWY CHODAKOWSKIEJ

Dzisiaj będzie post żywieniowy, który rozpocznę jakże kolokwialnym pytaniem: Od jak dawna jesteś na diecie? 
Próbowałaś/eś już wszystkiego? Za każdym razem kiedy przechodzisz na dietę myślisz sobie, że to czas wyrzeczeń, poświęceń i rezygnacji z ulubionych przekąsek? Z reguły udaje Ci się wytrzymać zaledwie kilka dni, ponieważ dieta którą wybrałaś jest zbyt restrykcyjna, a potem stwierdzasz: niee to nie dla mnie, w ogóle po co ta dieta, lepiej zjem ciastko i popiję colą. Albo całą paczkę ciastek, a dupa niech rośnie dalej. Twój wybór.
Wykupiłam ostatnio z ciekawości dietę BEBIO, której ambasadorką jest Ewa Chodakowska i podzielę się dzisiaj z Wami moimi przemyśleniami na jej temat, opowiem o plusach i minusach oraz o tym dla kogo faktycznie dedykowana jest tego typu dieta. Odpowiem na pytania: czy dieta Ewy Chodakowskiej jest dla wszystkich, kiedy warto się na nią decydować i w jakim momencie żywieniowej przygody przyniesie najwięcej korzyści. Dowiecie się jakie cele dzięki niej można osiągnąć, a czego moim zdaniem w niej brakuje. Na tapecie znajdą się wszystkie wady i zalety sposobu odżywiania jaki proponują dietetycy Ewy Chodakowskiej w wegetariańskiej wersji. 
Nie, nie zamierzam Cię tutaj namawiać na jej zakup, ani na żadną inną dietę cud opartą na suplementach typu schudnij 10 kg w 3 dni jak to się ostatnio dzieje na Facebook'u. Takie nie istnieją, uwierz mi. A nawet jeśli schudniesz, czeka Cię szybciutki efekt jo-jo, w momencie kiedy wrócisz do starych nawyków.
Jesteście ciekawi co dzisiaj przygotowałam?
Zapraszam do lektury! 



ODPOWIEDZIALNA MODA - ODPOWIEDZIALNE ŻYCIE

ODPOWIEDZIALNA MODA - ODPOWIEDZIALNE ŻYCIE

Dzisiaj nieco rozważań na te i inne kwestie związane z modą w kontekście kontrowersyjnej informacji na temat wejścia na polski rynek koncernu odzieżowego Primark - marki produkującej niezbyt dobre jakościowo ubrania z najtańszych materiałów, zalewających zachodni rynek i polskie lumpeksy. Jestem przeciwna takim firmom, gdyż jedyne co robią to nabijają kasę do własnych kieszeni kosztem środowiska i wyzysku ludzi. 
Zapytacie w tym miejscu co tytułowa moda ma wspólnego z zielonym życiem i dietą roślinną? 
Wbrew pozorom ma bardzo dużo wspólnego. 
Kiedy zobaczyłam artykuł na temat Primarku zaczęłam zadawać sobie następujące pytania: Czym jest odpowiedzialna moda? Czy to tylko rezygnacja z chińskich ubrań, tanich, chemicznych kosmetyków, minimalizm w szafie i ograniczenie używania tych zrobionych ze zwierząt? Czy noszenie rzęs zrobionych z futra norek, ale bycie na diecie roślinnej, jest odpowiedzialną modą? Czy chodzi tylko o ubrania i kosmetyki, czy o coś więcej, włączając w to sposób spędzania wolnego czasu i jedzenie? 
Potem doszłam do informacji, że trend na odpowiedzialną modę jest już powszechny na świecie, a powoli zaczyna być obecny także na polskim rynku za sprawą łódzkich targów o nazwie Wear Fair organizowanych przez Polską Zieloną Sieć, a najlepszym dowodem na rosnącą popularność odpowiedzialnej mody jest  kilkunastostronicowy raport w brytyjskim Vouge'u - najbardziej wpływowej gazety o modzie - poświęcony tej tematyce. 
Jesteście ciekawi co sądzę na temat współczesnej mody i jak być modnym ale nadal zielonym w XXI wieku? 
Zapraszam do lektury!





OD CZEGO ZACZYNA SIĘ ZDROWIE?

OD CZEGO ZACZYNA SIĘ ZDROWIE?

Czy wiecie, że codziennie nasze życie wydłuża się o 6 godzin? W ciągu zaledwie 100 lat, w latach 1900 a 2000, nasza długość życia wydłużyła się z 45 do niemal 85 lat. Dlaczego i jak to się stało? Odpowiedź jest bardzo prosta! Ponieważ zaczęliśmy cieszyć się lepszym zdrowiem. 
Ale czym jest zdrowie, którego życzymy sobie w pierwszej kolejności przy każdej możliwej okazji? Czy to tylko brak chorób, dobre samopoczucie, zdrowe odżywianie, uprawianie sportu, czy może jeszcze coś więcej?
Przez kilka lat mojej przygody ze zdrowym odżywianiem, sportem i dietą roślinną, zauważyłam pewne tendencje wśród społeczeństwa i chcę wam o nich dzisiaj opowiedzieć. 
Zdrowie mamy tylko jedno i każdy z nas chce być zdrowym człowiekiem. Mówią, że w zdrowym ciele - zdrowy duch. Ale ile jest w tym prawdy? Co to w ogóle znaczy być zdrowym i ile to kosztuje?
Codziennie zadaję sobie te pytania, ponieważ staram się dbać o moje zdrowie najlepiej jak umiem. Jednocześnie zastanawiam się, czemu mimo chęci bycia zdrowym ludzie w ogóle o siebie nie dbają i co jest tego przyczyną. 
Jeśli jesteście ciekawi co myślę na temat zdrowia, zapraszam do lektury!


WEGANIZM - CZY TO MĄDRE? ODPOWIADAM!

WEGANIZM - CZY TO MĄDRE? ODPOWIADAM!

Hej ludzie! Ostatnio natknęłam się na filmik na YouTube pt. "Weganizm czy to mądre?" i postanowiłam się do niego ustosunkować. Po obejrzeniu filmiku byłam bardzo zasmucona faktem, że znów powtarzane są błędne przekonania i wieloletnie mity na temat diety roślinnej. Filmik jest przesycony licznymi pseudoargumentami, które już dawno zostały obalone poprzez szereg badań naukowych. Mam również wrażenie, że autor opiera swoją wiedzę na licznych i prześmiewczych memach lub też stworzył filmik celowo, aby wywołać burzę w internecie. Styl, w którym film został zrobiony oraz fakty nie mające naukowego potwierdzenia, skłoniły mnie do odpowiedzi i sprostowania paru rzeczy. 
Twórca filmu stawia kilka pytań, które przytaczam wraz z moją odpowiedzią poniżej. Wiele z nich jest czystym wyśmianiem idei weganizmu i diety roślinnej. Mimo, iż nie jestem stricte weganką i nie lubię kategoryzowania, nieco mnie to oburzyło. Nie jestem również osobą, która krytykuje czyjeś poglądy i z reguły nie interesuje mnie, co kto uważa na temat diety roślinnej, jednak ten film oparty jest o mało merytoryczne argumenty i czystą manipulację słowną, w które przeciętny Kowalski ślepo wierzy i powiela, nie weryfikując żadnych źródeł. 
Dzisiaj odpowiem wam na pytanie zawarte w tytule, wyjaśnię różnicę między zdrowym a niezdrowym podejściem do weganizmu, dowiecie się również, że weganizm nie jest taki czarno biały jakby się wydawało i pokażę jak to wygląda w rzeczywistości. 
Jesteście ciekawi? 
Zapraszam do lektury!


Czy weganizm jest zdrowy?

ROK W IRLANDII, CZYLI ZIELONE PODSUMOWANIE

ROK W IRLANDII, CZYLI ZIELONE PODSUMOWANIE

W ostatnim czasie pojawiło się mnóstwo nowych osób na fanpage'u Żyj Zielono, więc przybliżę wam trochę moje życie prywatne. Jestem w szoku jakim ogromnym zainteresowaniem cieszy się strona i to co do was piszę, a zwłaszcza artykuły na tematy związane ze zdrowiem, wegetarianizmem i lifestyle'm. Pewnie nie wszyscy z moich czytelników wiedzą, że mieszkam i pracuję na stałe w Irlandii i nikt mi nie płaci za prowadzenie bloga (nie raz padło takie oskarżenie) i jest to wyłącznie moje hobby.
W maju minął rok odkąd tu jestem i rok odkąd regularnie publikuję na blogu, dlatego dzisiaj podzielę się z wami przemyśleniami w tej kwestii.
Przyjechaliśmy tutaj w poszukiwaniu lepszego życia, a głównym celem pobytu jest odłożenie jak największej ilości pieniędzy, które pomogą nam w realizacji planów w przyszłości i powrót do Polski. 
Dzisiaj opowiem wam czy Irlandia naprawdę jest taką zieloną wyspą i czy rzeczywiście ciągle pada jak myśli wiele osób. Opowiem jak żyje się w kraju Guinnessa i pasterzy, czy wegetarianie i weganie mają tu łatwo, jaki jest stosunek Irlandczyków do ekologii i odżywiania, czy faktycznie jest tak drogo jak głoszą ostatnio media oraz jak przystosować się do życia w obcym kraju na własnych (zielonych) zasadach. Będzie mnóstwo prywaty, a wszystko okraszone odrobiną humoru i kilkoma zdjęciami.  
Jesteście ciekawi? 
Zapraszam do lektury!

JAK WYGLĄDA ŻYCIE W IRLANDII


Copyright © 2016 ŻYJ ZIELONO , Blogger